Erfahrungsbericht
Po dwóch poronieniach w końcu drugi mały cud, mimo nieregularnych cykli
Tutaj nasza droga Ulrike opowiada o swoich pełnych napięcia zmaganiach z niepłodnością po dwóch poronieniach i nieregularnych cyklach.
Relacja z doświadczeń Ulriki
Ulrike ma za sobą pełną emocji historię starań o dziecko, ponieważ po dwóch poronieniach, nieregularnych cyklach i niedoczynności tarczycy bardzo wątpiła, czy uda jej się jeszcze raz zajść w ciążę z kolejnym dzieckiem. Tym bardziej cieszymy się, że dzięki OvulaRing zaszła w ciążę już w trzecim cyklu stosowania. Tutaj dzieli się z wami swoją historią.
Interview Q&A
-
Droga Ulrike, czy mogłabyś opowiedzieć nam swoją osobistą historię? Od jak dawna marzyłaś o dziecku?
-
Nazywam się Ulrike i chciałabym podzielić się z wami moją historią. Nigdy nie należałam do kobiet, które miały bardzo regularny cykl. Tak samo było w przypadku naszego pierwszego dziecka – ciąża była raczej „niespodzianką”. Jednak jakoś się udało i nie mieliśmy wątpliwości, że nie uda się to ponownie.
-
Jak to naprawdę wyglądało podczas drugiej ciąży?
-
Kiedy nasza pierwsza córka skończyła dwa lata, zaczęliśmy coraz bardziej pragnąć kolejnego dziecka. Przez prawie pół roku nic się nie działo. To było bardzo przygnębiające. Oprócz bardzo nieregularnego cyklu, podczas mojej pierwszej ciąży zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy (choroba Hashimoto), która poprzez ciągłe wahania hormonalne dodatkowo utrudniała nam realizację tego planu. Mimo to zaszłam w ciążę, ale straciłam dziecko jeszcze przed 12. tygodniem ciąży. Kiedy to samo powtórzyło się dobre trzy miesiące później, ogarnęła mnie rozpacz. Nagle przed oczami pojawiają się statystyki… ponad 35 lat, dwa poronienia z rzędu… Minęło kolejne pół roku, a towarzyszyły mi nieskończenie długie cykle z ciągłymi krwawieniami międzymiesiączkowymi. Każdego miesiąca nadzieja – na próżno! Po niezliczonych negatywnych testach ciążowych wiedziałam, że nie możemy po prostu dalej czekać, czy kiedyś znów się uda. Strach, że nigdy nie będziemy mieli drugiego dziecka, stawał się coraz większy.
-
Czy oprócz OvulaRing wypróbowałaś jeszcze coś innego?
-
Na początku próbowałam ustalić moment owulacji za pomocą testów owulacyjnych kupionych w drogerii. Na próżno! Nie miałam najmniejszego pojęcia, kiedy następuje moja owulacja, ani nawet czy w ogóle ją mam.
-
Jak trafiłaś na OvulaRing?
-
W związku z tym zaczęłam szukać w Internecie sposobów na określenie okresu owulacji nawet przy bardzo nieregularnych cyklach. W ten sposób natknęłam się na OvulaRing. Uważnie zapoznałam się ze stroną internetową i już podczas czytania poczułam, jak rodzi się we mnie nowa nadzieja. Sposób stosowania wydawał się prosty i obiecywał lepsze poznanie własnego cyklu oraz wskazanie dokładnego terminu dni płodnych. Od razu zamówiłam OvulaRing na 6 miesięcy.
-
OvulaRing różni się przecież od typowych metod optymalizacji poczęcia. Czym różni się od tradycyjnych metod? Co Ci się w nim podoba?
-
Korzystanie z urządzenia było, zgodnie z opisem, bardzo proste, a dzięki aplikacji wszystkie dane zostały bez problemu zarejestrowane. Bardzo podobało mi się to, że mogłam od razu rozpocząć rejestrowanie. Pierwszy pełny cykl był bardzo długi i trwał 45 dni. Owulacja nastąpiła dopiero w 34. dniu. Z jednej strony cieszyłam się, że doszło do owulacji, z drugiej jednak omówiłam z moją ginekolog możliwości skrócenia moich cykli lub wywołania owulacji.
-
Jak długo trwało, zanim zaszłaś w ciążę dzięki OvulaRing?
-
Już w drugim cyklu zażywałam lek Clomifen [Uwaga zespołu OvulaRing: Clomifen to lek wywołujący owulację] i mogłam bardzo dobrze śledzić jego działanie na podstawie wartości temperatury. Jednak sztuczne wywołanie owulacji zmieniło również moją krzywą temperatury, przez co OvulaRing musiał na nowo poznać mój cykl. W tym cyklu dni płodne zostały mi wyświetlone z opóźnieniem. Jednak już w trzecim cyklu aplikacja pokazywała mi dni płodne na bieżąco i od razu udało mi się ponownie zajść w ciążę!
W październiku 2022 roku urodziła się nasza druga córka. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni, że możemy doświadczać tego cudu! Nadal cieszę się, że odkryłam i wypróbowałam OvulaRing. -
Czy czujesz się dobrze obsłużony przez zespół OvulaRing?
-
Zespół serwisowy OvulaRing przez cały czas służył mi pomocą i miałam wrażenie, że to prawdziwa praca zespołowa!
-
Czy poleciłabyś OvulaRing, a jeśli tak, to dlaczego?
-
Tak! Zwłaszcza w przypadku nieregularnych cykli i niejasnych dni płodnych OvulaRing stanowi prawdziwą pomoc i jest zdecydowanie godny polecenia osobom pragnącym mieć dziecko.
Liebe Ulrike, vielen Dank, dass du deine Geschichte so offen mit uns geteilt hast. Nach zwei Fehlgeburten und der langen Zeit voller Unsicherheit braucht es unglaublich viel Kraft, den Mut nicht zu verlieren und weiter an den eigenen Wunsch zu glauben. Umso schöner, dass du mit OvulaRing wieder Klarheit über deinen Zyklus gewinnen konntest und sich euer Traum vom Geschwisterkind erfüllt hat.
Wir wünschen dir und deiner Familie von Herzen alles Gute und hoffen, dass deine Erfahrungen vielen Frauen in ähnlichen Situationen neue Zuversicht schenken.
Hinweis: Erfahrungsberichte sind individuelle Erfahrungen und ersetzen keine medizinische Beratung.