Erfahrungsbericht

Ciąża naturalna pomimo rozpoznania PCOS

Dzisiaj zapytaliśmy uroczą Anastasię o jej historię starań o dziecko oraz o jej doświadczenia związane z OvulaRingiem.

OvulaRing Erfahrungsbericht - Anastasia

Relacja Anastasii

Kiedy kobiety opowiadają nam, że zaszły w ciążę dzięki OvulaRing, zawsze sprawia nam to ogromną radość! Dzisiaj zapytaliśmy uroczą Anastasię (@mamigefluester) o jej historię starań o dziecko oraz o jej doświadczenia z OvulaRing.

Interview Q&A

Droga Anastasio, czy mogłabyś opowiedzieć nam swoją historię? Od jak dawna marzyłaś o dziecku?

Od 2016 roku pragnę mieć dziecko, ale dopiero w marcu 2018 roku przestałam brać tabletki antykoncepcyjne. Dla wielu było to szokiem, w końcu planowaliśmy ślub latem 2018 roku i wszyscy byli przekonani, że jeszcze wcześniej zajść w ciążę. Ale miałem przeczucie, że to nie będzie takie proste.

Po odstawieniu tabletek miałam idealny 28-dniowy cykl. Niesamowite, prawda? Mówi się przecież, że u niektórych kobiet może minąć nawet rok od odstawienia tabletek, zanim regularny cykl Zaczęły się miesiączki. Cóż mogę powiedzieć: chyba za wcześnie się ucieszyłam. Od sierpnia moje cykle stawały się coraz dłuższe – zaczęło się od 30-dniowego cyklu. A na co liczy kobieta pragnąca mieć dziecko, gdy miesiączka spóźnia się o jeden dzień? Oczywiście na pozytywny wynik testu ciążowego. Ale tak się nie stało.

Jak wyglądała dalsza część twojego cyklu?

Z cyklu 30-dniowego przeszłam na cykl 40-dniowy, a w końcu…a ja przy cyklu trwającym 60–90 dni. No świetnie. Wiedziałam, że coś jest nie tak i zaczęła się maratonowa pogoń za ginekologiem. „Proszę się nie martwić, to normalne po odstawieniu tabletek. Pani ciało to nie mechanizm zegarowy”, „Jest Pani taka młoda, na pewno nic Pani nie dolega”, „Ból pochodzi z biodra. Nie muszę robić USG, proszę udać się do ortopedy” – tak brzmiały wypowiedzi lekarzy. Po wizytach u trzech różnych ginekologów nie miałam już na to ochoty. Codziennie odczuwałam silny ból w podbrzuszu, a miesiączka nie pojawiała się od miesięcy.

Pod koniec 2018 roku miałam już dość: poszłam na pogotowie. Nie jest to zbyt eleganckie rozwiązanie, ale skoro żaden lekarz nie traktuje mnie poważnie, a ja ciągle odczuwam ból, co miałam zrobić?

Tam po raz pierwszy wykonano mi badanie USG. Ginekolog z izby przyjęć zauważyła, że coś jest nie tak – to była naprawdę świetna lekarka. Dla mnie było jasne: muszę umówić się tam na wizytę. Ta ginekolog w końcu potraktowała mnie poważnie. Nie wyśmiewała mojego pragnienia posiadania dziecka, zbadała mnie i wykonała badania hormonalne. Diagnoza: Zespół PCO i najwyraźniej nie ma owulacji!

Jak wpłynęło na ciebie to, że w końcu potraktowano cię poważnie?

Poczułam ogromną ulgę, bo sama już zaczynałam myśleć, że to tylko moja wyobraźnia. Wszyscy bowiem powtarzali mi, że zbytnio się stresuję pragnieniem posiadania dziecka i że powinnam po prostu się zrelaksować! Po postawieniu diagnozy postanowiłam otwarcie mówić o moim pragnieniu posiadania dziecka – na Instagramie i na moim blogu. Chciałam pokazać, że my, kobiety i pary, z niemożność posiadania dzieci że nie są same i że powinny ufać sobie oraz własnej intuicji. Nie wyobrażałam sobie tego, a zapewne jest jeszcze wiele kobiet, które grozi załamanie z powodu pragnienia posiadania dziecka.

Ponieważ ani pieprz mnichów, ani akupunktura nie przyniosły żadnego pozytywnego efektu w przypadku moich niekończących się cykli, zdecydowałam się na terapię hormonalną z użyciem klomifenu. Było to rok po postawieniu diagnozy, w listopadzie 2019 roku. W tym samym czasie zaczęłam też stosować OvulaRing, ponieważ zwykłe testy owulacyjne nie były dla mnie wystarczająco miarodajne. Dwa cykle później w końcu trzymałam w ręku pozytywny wynik testu ciążowego. OvulaRing podarował nam nasze drugie cudo i za to jestem niezmiernie wdzięczny!

Czego próbowałaś przed OvulaRingiem?

Zanim zaczęłam stosować OvulaRing, próbowałam akupunktury i niepokalanek pospolity, żeby wyregulować cykl. W szafce łazienkowej gromadziły się też testy owulacyjne, ale nie dawały mi jednoznacznych wyników.

Pomiar temperatury podstawowej za pomocą specjalnego termometru również nie był dla mnie zbyt praktycznym rozwiązaniem, ponieważ wiele czynników może zafałszować wyniki, a cała ta metoda wydawała mi się zbyt niepewna i niewystarczająco jednoznaczna.

OvulaRing różni się przecież od typowych metod optymalizacji poczęcia: czym różni się od tradycyjnych metod? Co Ci się w nim podoba?

Od razu byłam zachwycona! Czy śledzenie cyklu może być jeszcze wygodniejsze? To takie proste i praktyczne! Moja temperatura była mierzona kilka razy dziennie – niezawodnie i dokładnie – a analiza wykresu cyklu również nie sprawiała mi trudności. W OvulaRing podoba mi się również to, że jest praktyczny i łatwy w obsłudze.

Pierścionka w ogóle nie czuć, a pomiar jest praktycznie idealny. Przy tej metodzie nie da się popełnić błędu, o ile pierścionek nosi się regularnie, codziennie.
Już od drugiego cyklu stosowania aplikacja myovularing pokazywała mi aktualne prawdopodobieństwo poczęcia, a jednocześnie chodziłam do ginekologa na kontrolę cyklu. OvulaRing podawał mi dokładnie te same informacje, co moja lekarka. Nie ma chyba lepszego dowodu na dokładność OvulaRing.

Jak oceniasz stosowanie OvulaRing?

Trzeba przyznać, że na początku myślałam, że mi się to nie uda. Ale stosowanie OvulaRing jest dziecinnie proste, podobnie jak w przypadku tamponu. Dzięki OvulaRing kobieta może wszystko zrobić sama i niezależnie. Odczytywanie wyników również działa bardzo dobrze, a pliki można przesłać w ciągu kilku sekund.

Czy zamierzasz nadal korzystać z OvulaRing?

Zdecydowanie tak. Po ciąży chcę znów używać OvulaRing, aby wspomóc naturalnej antykoncepcji i być może wykorzystać to do planowania trzeciego dziecka. Zwłaszcza że po ciąży organizm musi się na nowo odnaleźć. Dla mnie hormonalna antykoncepcja nie wchodzi już w grę.

Czy czujesz się dobrze obsłużony przez zespół OvulaRing?

Na wszystkie pytania udzielono odpowiedzi tak szybko, jak to możliwe, a obsługa telefoniczna jest świetna. Uważam jednak również, że strona internetowa i profil na Instagramie są przejrzyste i można tam znaleźć odpowiedzi na wszystkie typowe pytania.

Czy poleciłbyś OvulaRing, a jeśli tak, to dlaczego?

Poleciłabym to wszystkim kobietom, bo OvulaRing to dokładnie to, czego potrzebuje każda kobieta. Lubimy proste i praktyczne rozwiązania – zwłaszcza gdy ma się już dzieci, na przykład pomiar temperatury podstawowej o tej samej porze po przebudzeniu jest praktycznie niemożliwy. Testy owulacyjne często budzą wątpliwości i nie dają jednoznacznej prognozy.
Kto nie jest zwolennikiem antykoncepcji hormonalnej, zdecydowanie powinien wypróbować OvulaRing! Niezależnie od tego, czy planujesz ciążę, chcesz zapobiegać ciąży, czy też… Poznanie własnego cyklu.

Vielen Dank, liebe Anastasia, dass du deine Kinderwunschgeschichte und deine Erfahrungen mit OvulaRing mit uns geteilt hast! Wir wünschen dir von Herzen alles Gute für deine Schwangerschaft!

Hinweis: Erfahrungsberichte sind individuelle Erfahrungen und ersetzen keine medizinische Beratung.

To może ci pomóc w twojej drodze
OvulaRing Medizinprodukt - Biosensor und App zur Fruchtbarkeitsüberwachung

Probier’s aus und lerne deinen Zyklus kennen

Finde heraus, wann deine fruchtbaren Tage wirklich sind – mit objektiven Zyklusdaten.

Du musst das nicht allein herausfinden

Kinderwunsch kann sich wie eine Achterbahn anfühlen – umso wichtiger ist es, Schritt für Schritt Orientierung zu bekommen.

Hier sind die häufigsten nächsten Schritte – ganz in deinem Tempo:

Magst du deine Geschichte mit uns teilen?

  • Dein Erfahrungsbericht kann anderen Frauen Mut machen.
  • Schreib uns an: info@ovularing.com mit dem Betreff „Meine Kinderwunschgeschichte”.
  • Wir melden uns dann mit den nächsten Schritten.