Erfahrungsbericht
Pomimo rozpoznania PCOS – udana ciąża dzięki OvulaRing
Dzisiaj nasza droga Katharina opowiada nam o swojej drodze do macierzyństwa oraz o swoich doświadczeniach z OvulaRingiem.
Relacja Katarzyny
Katharina zawsze była przekonana, że kiedyś będzie miała dzieci. Kiedy w końcu przestała brać tabletki antykoncepcyjne, aby zajść w ciążę, miesiączka początkowo nie pojawiła się. Szybko okazało się, że Diagnoza PCOS zdecydowanie. W swojej osobistej historii starań o dziecko opowiada, co wszystkiego zrobiła, aby przywrócić naturalny cykl, i jak w końcu, mimo PCOS, bardzo szybko w ciąży z OvulaRing stało się.
Interview Q&A
-
Droga Katharino, czy mogłabyś opowiedzieć nam swoją osobistą historię? Od jak dawna marzyłaś o dziecku?
-
Jesteśmy z mężem razem już od 2016 roku. Już na samym początku było dla nas jasne, że chcemy się pobrać i mieć dzieci. W końcu w 2021 roku nadszedł ten moment. Po ślubie w sierpniu postanowiliśmy zacząć planować rodzinę. Odstawiłam więc tabletki antykoncepcyjne i czekałam, aż wróci mi naturalny cykl. Chcieliśmy poczekać trzy cykle, aż wszystko się unormuje, a potem mieliśmy zacząć – tak przynajmniej było w planach. Czekałam i czekałam, ale po prostu nie dostałam miesiączki. Niestety przytyłam też około 10 kg, mimo że nie zmieniłam nic w diecie.
W listopadzie w końcu udałam się do mojej ginekolog. Zbadała poziom hormonów i wykonała USG. Wynik: jeden jajnik wyglądał na podejrzany o PCOS, a poziom testosteronu był na granicy normy. Skierowała mnie do diabetologa, aby wykluczyć insulinooporność. Ta się potwierdziła, więc według ginekolog diagnoza PCOS była bardzo prawdopodobna. Aby wykluczyć inne schorzenia, udałam się do endokrynologa. Tam ponownie zbadano wszystkie hormony i ostatecznie Zespół PCO Potwierdzono to. Byliśmy bardzo przygnębieni. Musiałam przyznać przed samą sobą, że najpierw muszę wyzdrowieć, zanim uda nam się zrealizować nasze marzenie o dziecku. -
Jak poradziłaś sobie z diagnozą PCOS?
-
Podczas poszukiwań informacji na temat PCOS natknęłam się na Julia Schultz, trenerka ds. hormonów i zapisałam się na jej warsztaty. Poznałam różne typy PCOS i zaczęłam bardziej zwracać uwagę na swoje ciało. Mniej stresu, więcej snu, inne nastawienie i różne rytuały stały się częścią mojej codziennej rutyny. Wysiłek się opłacił! W maju 2022 roku w końcu pojawił się mój pierwszy naturalny cykl. W tym czasie korzystałam już z OvulaRing. Byłam oczywiście bardzo szczęśliwa i pełna nadziei, że wkrótce uda mi się zrealizować marzenie o dziecku. W następnym cyklu nie doszło do owulacji. Cykl ten był również dwa razy dłuższy niż pierwszy, ponieważ nie przestrzegałam już tak rygorystycznie zaleceń z warsztatów. Cóż, organizm chyba nie wybacza tak łatwo, jeśli wcześniej go nadmiernie eksploatowało się.
-
I w końcu udało się całkiem szybko, prawda?
-
Dokładnie. Mój trzeci cykl z OvulaRingiem rozpoczął się pod koniec sierpnia 2022 roku. W tym czasie podchodziłam do kwestii posiadania dzieci bardzo na luzie. Kierowałam się zasadą: „Jeśli się uda, to świetnie, a jeśli nie, to też dobrze. Moje ciało to cud, stworzone do rodzenia dzieci. Dlaczego więc miałoby mi się nie udać? Wszystko ma swój czas”.
Kilka dni po okresie płodności zrobiłam rano test ciążowy. Nie byłam pewna, czy rzeczywiście dostrzegę drugą kreskę. Myślałam, że skoro tak bardzo tego pragnę, to po prostu mi się to wydaje. Odłożyłam więc test na bok i poszłam do pracy. Ta myśl nie dawała mi spokoju przez cały dzień. Wieczorem ponownie sięgnęłam po test i tym razem druga kreska była już nieco wyraźniejsza. Było mi jasne, że po tak długim czasie może to być również przypadek. Następnego ranka wykonałam kolejny bardzo wczesny test ciążowy. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom i pokazałam test mężowi. Widoczna była delikatna druga kreska. Udało nam się i w końcu byliśmy w ciąży!
W kolejnych dniach codziennie robiłam test, a drugie kreski stawały się coraz wyraźniejsze. Byliśmy przeszczęśliwi i nie mogliśmy w to uwierzyć! Teraz jestem w 15. tygodniu ciąży i wszyscy czujemy się świetnie! -
Czy oprócz OvulaRing wypróbowałaś jeszcze coś innego?
-
Byłam u naturopatki, która przepisała mi różne granulki na płodność, na poziom energii i na regulację hormonów. Dodatkowo zażywałam Kurs mistrzowski poświęcony zespołowi policystycznych jajników prowadzony przez Julię Schulz wzięli udział.
-
Jak trafiłaś na OvulaRing?
-
Dowiedziałam się o OvulaRing od Julii Schulz (uwaga: Relacja z doświadczeń z OvulaRing autorstwa trenerki hormonalnej Julii Schulz). Ma też w ofercie pakiet łączący warsztaty z OvulaRingiem. Ponieważ jednak musiałam najpierw odczekać na pojawienie się cyklu, zdecydowałam się na OvulaRing dopiero później.
-
OvulaRing różni się przecież od typowych metod optymalizacji poczęcia. Czym różni się od tradycyjnych metod? Co Ci się w nim podoba?
-
Podczas pomiaru temperatury podstawowej za pomocą termometru istnieje wiele źródeł błędów. Trzeba zawsze wstawać o tej samej porze, nawet w weekendy, kiedy można by się wyspać. Przed samym pomiarem należy najpierw przez kilka minut ogrzać termometr w ustach i nie wolno o nim zapomnieć, np. podczas podróży. W przypadku OvulaRing te źródła błędów nie występują, ponieważ pomiar odbywa się w sposób ciągły i bezpośrednio w organizmie. Dzięki temu stosowanie urządzenia jest znacznie bardziej komfortowe, a także dokładniejsze.
-
Jak długo trwało, zanim zaszłaś w ciążę dzięki OvulaRing?
-
Zaszłam w ciążę już w trzecim cyklu.
-
Jak oceniasz stosowanie OvulaRing?
-
Uważam, że to urządzenie jest bardzo praktyczne! Na początku trzeba trochę poćwiczyć, żeby pierścień dobrze przylegał. Ale jak już się tego nauczysz, to nie stanowi to już żadnego problemu.
-
Czy zamierzasz nadal korzystać z OvulaRing?
-
Tak, zdecydowanie! Stosowanie jest proste, a metoda działa bardzo dobrze.
-
Czy czujesz się dobrze obsłużony przez zespół OvulaRing?
-
Nie potrzebowałem żadnej pomocy, ponieważ informacje na stronie internetowej i w instrukcji obsługi były bardzo szczegółowe.
-
Czy poleciłabyś OvulaRing, a jeśli tak, to dlaczego?
-
Poleciłabym OvulaRing każdemu, kto z jednej strony chce stosować antykoncepcję bez hormonów, a z drugiej strony planuje mieć dziecko!
Liebe Katharina, vielen Dank für das Beantworten unserer Fragen! Wir wünschen dir für deine Schwangerschaft von Herzen alles Gute!
Hinweis: Erfahrungsberichte sind individuelle Erfahrungen und ersetzen keine medizinische Beratung.