☀️ Heiß auf Sommer? Spare 12% auf alle Pakete! Code: MIDSUMMER. Nur bis 28.6. ☀️ zum Shop

Erfahrungsbericht

Ciąża naturalna po poronieniu i pomimo zespołu policystycznych jajników

Julia i Marco opowiadają tutaj o swojej drodze do posiadania dziecka.

Erfahrungsbericht schwanger werden - Marco und Julia

Relacja Julii i Marcosa

W przypadku problemów z poczęciem dziecka uwaga skupia się zazwyczaj na kobiecie. Jednak również mężczyźni pragną mieć dzieci i cierpią, gdy nie udaje się zajść w ciążę lub gdy partnerka poroni. Jednym z wielu jest Marco.

Poznał swoją wielką miłość, Julię, na jarmarku bożonarodzeniowym, a cztery lata później się z nią ożenił. Marzenie o małej rodzinie wydawało się idealne. Wkrótce jednak okazało się, że Julia nie może zajść w ciążę. Poddała się terapii hormonalnej, która wywołała poważne skutki uboczne; w końcu zaszła w ciążę, ale straciła dziecko w 17. tygodniu. Po głębokim kryzysie oboje odkryli OvulaRing i odzyskali nadzieję. W końcu, dzięki OvulaRing, w marcu 2020 roku zostali rodzicami w naturalny sposób. Rozmawialiśmy z Marco i Julią o ich trudnej drodze do upragnionego dziecka.

Interview Q&A

Marco i Julia, kiedy zaczęliście starać się o dziecko?

Marco: Kiedyś w ogóle nie chciałem zostać ojcem. A jednak w wieku 29 lat miałem dziecko z moją ówczesną partnerką. Trzy lata później rozstaliśmy się i było dla mnie jasne, że nie chcę już mieć dzieci, ponieważ rozstanie było bardzo bolesne dla wszystkich, a przede wszystkim dla mojego syna. Zmieniło się to w chwili, gdy poznałem Julię. Dzięki niej w moim sercu ponownie rozbudziło się pragnienie posiadania wspólnego dziecka.

Julia: U mnie było zupełnie inaczej. Odkąd pamiętam, chciałam zostać mamą. Jednak na początku wcale nie byłam przekonana, że Marco może być odpowiednim partnerem. Kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy, pomyślałam: „Co za okropny przechwalacz”. Na szczęście się myliłam.

Czy zaraz po ślubie próbowaliście mieć dzieci?

Julia: Tak, jasne. Ale już przed ślubem przeczuwałem, że może to być trudne. Ja przez wiele lat brała tabletki antykoncepcyjne i w ostatnich latach już nie miałam miesiączki. Kiedy po kilku miesiącach nadal nie byłam w ciąży i nie miałam cyklu, z niepokoju zaczęłam powoli odczuwać strach.

Następnie udałaś się do ginekologa, który zdiagnozował u ciebie zespół policystycznych jajników. Czy wiedzieliście już wcześniej o tym schorzeniu?

Marco: Żadne z nas nigdy wcześniej o tym nie słyszało. W moim przypadku nie było to jednak żadnym zaskoczeniem. Nigdy wcześniej nie zajmowałem się poważnie tym tematem cykl menstruacyjny zastanawiałam się nad kwestią ciąży. W moim wyobrażeniu wszystkie kobiety po prostu zachodziły w ciążę, jeśli uprawiały seks bez zabezpieczenia. To była dla mnie najzwyklejsza rzecz na świecie. Teraz wiem, że często nie jest to wcale takie proste.

Julia: Diagnoza na początku nie była taka straszna, ale skierowanie do kliniki leczenia niepłodności już tak. Wszystkie moje koleżanki po prostu tak zaszła w ciążę a wizyta w klinice leczenia niepłodności była dla mnie ogromną przeszkodą. Czułam się tak samotna i inna niż wszyscy.

Jakie skutki miało dla ciebie leczenie hormonalne, Julia? A jak wpłynęło na wasz związek?

Julia: Leczenie miało poważne skutki uboczne: wysypkę, wypadanie włosów i stany depresyjne. Wpadłam w czarną dziurę i dużo płakałam. To był naprawdę straszny okres. Poza Marco i moją mamą prawie z nikim o tym nie rozmawiałam. To był błąd, bo na zewnątrz zawsze uśmiechałam się pogodnie, ale w środku byłam całkowicie zrozpaczona.

Marco: Właściwie oboje jesteśmy bardzo pozytywnymi ludźmi, ale nagle świat Julii stał się ponury. Zupełnie jej nie znałam. Trudno mi było wyciągnąć ją z tego negatywnego błędnego koła. Oczywiście zawsze starałam się ją pocieszać, ale dobrymi słowami nie zawsze da się pokonać potężną burzę hormonów.

Najtrudniejszy okres przeżyliście, gdy Julia zaszła w ciążę, a w 17. tygodniu straciliście dziecko. To koszmar wszystkich przyszłych rodziców. Jak udało wam się z tego wyjść?

Marco: To była najgorsza rzecz, jaka mi się kiedykolwiek przydarzyła. Czułam się tak bezradna. Dużo płakaliśmy. Nawet w pracy często łzy napływały mi do oczu.

Julia: Okres po stracie naszego dziecka był straszny. Minęły miesiące, zanim znów poczułam się lepiej psychicznie. Jednak ciąża spowodowała pewne zmiany w moim organizmie. Nagle mój cykl samoczynnie się unormował. Zdałam sobie sprawę, że niekoniecznie potrzebuję pomocy kliniki leczenia niepłodności, aby ponownie zajść w ciążę.

Jak zareagowali wasi koledzy?

Marco: W pewnym momencie po prostu zacząłem rozmawiać o tym z kolegami. A ich reakcje bardzo mi pomogły. Kiedy się otworzyłem, dowiedziałem się o coraz większej liczbie osób, które spotkał podobny los.

Julia: W moim przypadku zajęło mi to trochę czasu, zanim mogłem o tym porozmawiać. Przez długi czas jedyne pytanie na ten temat brzmiało: Płodzenie dzieci, które mi zadano: „No to kiedy u was to nastąpi?”. Tak przy okazji, takie pytania kierowane do nowożeńców powinny być zakazane. Ale oczywiście pytający nie mogli wiedzieć, że u nas to nie jest takie proste. I prawdopodobnie już dawno powinnam była otwarcie mówić o naszych problemach.

Obecnie dzielicie się swoimi przeżyciami na Instagramie na profilu julie_s_blog. To naprawdę odważne podejście do tematu. Jak do tego doszło?

Julia: Na początku łatwiej mi było dzielić się swoimi doświadczeniami w mediach społecznościowych. Dzięki Instagramowi poznałam kobiety, które przeżyły podobne historie. Dopiero znacznie później zorientowaliśmy się, że również w naszym kręgu znajomych są pary, które nierealizowana chęć posiadania dziecka lub stracili dziecko. Chociaż zdarza się to tak często, nadal jest to temat całkowicie tabu, a dla mnie bardzo ważne jest, aby jak najwięcej osób dotkniętych tą sytuacją poczuło, że nie są same.

Marco: Mężczyźni w ogóle nie rozmawiają o takich sprawach. Nawet w mediach społecznościowych. Cierpią w milczeniu. A przecież rozmowa działa tak wyzwalająco. Otrzymałem wiele pozytywnych opinii na temat mojej otwartości zarówno od kolegów z pracy, jak i od obserwujących Julię na Instagramie. Zwłaszcza jako mężczyzna, który o tym mówi.

W międzyczasie zostaliście dumnymi rodzicami. Jak wyglądała droga do drugiej ciąży?

Marco: To proste. (śmiech)

Julia: Co zaskakujące, tym razem było to o wiele bardziej relaksujące niż przy pierwszym dziecku. Jak już wspomniałam, znów miałam cykl. Nie był on jednak regularny. Zaczęłam więc monitorować swój cykl, aby okresy płodności określić. Najpierw za pomocą termometru, a następnie za pomocą OvulaRing – metody, która na bieżąco mierzy temperaturę wewnątrz ciała i analizuje ją przy pomocy algorytmu medycznego.

Marco: Wciąż pamiętam ten termometr. Każdego ranka budziło mnie jego piszczenie. Oczywiście było to tego warte, ale mimo wszystko trochę mnie to irytowało.

Julia: Mnie też denerwowało to ciągłe mierzenie. Było to uciążliwe i znów wywoływało stres. Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy dowiedziałam się o OvulaRing. Dzięki temu nie musiałam codziennie o określonej porze o tym pamiętać. Mogłam więc zachować spokój i mimo to mieć wszystko pod kontrolą. Jestem przekonana, że ten spokój przyczynił się do tego, że znów zaszłam w ciążę.

Marco, czy dzięki waszej wspólnej historii stałeś się ekspertem od ciąży?

Marco: Cóż, nadal nie potrafię właściwie zinterpretować wykresu cyklu mojej żony, który wyświetla OvulaRing, ale na szczęście oprogramowanie pokazuje to w sposób naprawdę prosty. Tak naprawdę uważam te procesy za interesujące i cieszę się, że dowiedziałem się teraz o wiele więcej o początkach ludzkiego życia, a także o związanych z tym ciemnych stronach. Nasi przyjaciele wiedzą teraz, że zawsze mają u nas otwarte ucho. Obserwujący na Instagramie – to oczywiste. A jeśli dzięki temu choćby jedna para odważniej podejdzie do tematu pragnienia posiadania dzieci, to już jest super.

Liebe Julia, lieber Marco, wir wünschen euch für eure gemeinsame Zukunft als Familie alles erdenklich Gute!

Hinweis: Erfahrungsberichte sind individuelle Erfahrungen und ersetzen keine medizinische Beratung.

To może ci pomóc w twojej drodze
OvulaRing Medizinprodukt - Biosensor und App zur Fruchtbarkeitsüberwachung

Probier’s aus und lerne deinen Zyklus kennen

Finde heraus, wann deine fruchtbaren Tage wirklich sind – mit objektiven Zyklusdaten.

Du musst das nicht allein herausfinden

Kinderwunsch kann sich wie eine Achterbahn anfühlen – umso wichtiger ist es, Schritt für Schritt Orientierung zu bekommen.

Hier sind die häufigsten nächsten Schritte – ganz in deinem Tempo:

Magst du deine Geschichte mit uns teilen?

  • Dein Erfahrungsbericht kann anderen Frauen Mut machen.
  • Schreib uns an: info@ovularing.com mit dem Betreff „Meine Kinderwunschgeschichte”.
  • Wir melden uns dann mit den nächsten Schritten.

☀️ Najdłuższy dzień, najlepsza okazja! ❤️


Letnia promocja na OvulaRing:

Zdobądź 12% zniżki na wszystkie paczki Od OvulaRing i zaoszczędź nawet 190 €!


z kodem

MIDSUMMER

ważne tylko do 28 czerwca 2026 r.